W Zbrosławicach działa kilka szkółek jeździeckich, są stajnie hodowlane i wyścigowe. Większość przyjezdnych kojarzy Zbrosławice z Ośrodkiem Jeździeckim. Często przyjeżdżają tutaj mieszkańcy okolicznych dużych miast, Bytomia, Tarnowskich Gór czy Gliwic. W weekendy mogą pojeździć konno.
Tuż obok ośrodka są stajnie hodowlane i stajnie koni wyścigowych. Tam już trudniej trafić. W boksach stoi kilkanaście wspaniałych koni. Część z nich nie należy do właścicieli stajni, ale mają tu swoje miejsca hotelowe.
- Na poczÄ…tku trzymaliÅ›my konie w stajniach na terenie oÅ›rodka. Jednak duża ilość ludzi niepotrzebnie stresowaÅ‚a konie, dlatego przenieÅ›liÅ›my siÄ™ tutaj. ZależaÅ‚o nam na tym, żeby miaÅ‚y spokój – tÅ‚umaczy Barbara Barczyk, córka jednego z wÅ‚aÅ›cicieli stajni.
Ona sama niewiele ponad tydzień temu zajęła piąte miejsce na ogólnopolskich zawodach w skokach przez przeszkody w Warszawie. Była tam najlepsza wśród kobiet.
MiÄ™dzy polami na popegeerowskim folwarku “Józefka” dziaÅ‚a Szkółka Jeździecka “Hegemonia”. Szkółka istnieje od 1991 roku, jednak dopiero teraz do budynków po dawnych oborach wprowadzajÄ… siÄ™ konie. Po podwórzu, razem z czarnym kundlem biega biaÅ‚a koza, sÄ… też kuce, osÅ‚y i… wietnamskie Å›winki.
- PrzyjeżdżajÄ… do nas ludzie na jazdy rekreacyjne, ale również na hipoterapiÄ™, a niepeÅ‚nosprawni sportowcy z WodzisÅ‚awia organizujÄ… u nas aktywnÄ… rehabilitacjÄ™ – mówi StanisÅ‚aw Prussak, wÅ‚aÅ›ciciel szkółki i jeden z jej zaÅ‚ożycieli. Planuje wÅ‚aÅ›nie wytyczenie tras jeździeckich po okolicznych lasach.
Na dniach skoÅ„czy siÄ™ dwutygodniowy pobyt w “Hegemonii” siedmiu harcerzy z VII Strzeleckiej Drużyny Harcerzy ZHR w Bytomiu.
- Od 1993 roku systematycznie odwiedzamy szkółkÄ™. Do ZbrosÅ‚awic Å‚atwo dojechać, a to takie urokliwe miejsce – mówi Adam Åšliwa, harcerz i instruktor jeździecki.
DziÄ™ki współpracy z Prussakiem harcerze zajmujÄ… najwyższe miejsca na zawodach jeździeckich typu “Military”.
- W październiku byliÅ›my lepsi nawet od zawodowych żoÅ‚nierzy z kompanii reprezentacyjnej – Åšliwa nawet nie stara siÄ™ ukryć dumy.
W kwietniu, na kolejnych zawodach, znowu zajęli pierwsze miejsce.
Za jazdy odpłacają pracą.
- Pół dnia pracujemy, drugie pół przeznaczamy na harcerskie zajÄ™cia – wyjaÅ›nia harcerz.
Autor artykułu: MONIKA PACUKIEWICZ