Fundacja dla Wojewódzkiego Parku i Wypoczynku powstała w 1991 roku. W jej statucie jako cele działalności wpisano m.in. wspieranie WPKiW we wszystkich poczynaniach zmierzających do rozwoju parku, pomnażania i uzupełnianie jego majątku. W tym samym dokumencie znalazł się zapis o prowadzeniu działalności gospodarczej. Uzyskiwane dzięki niej środki mają służyć renowacji zieleni i obiektów WPKiW.
Ostatnia wpłata, jaką ze strony fundacji odnotowano w WPKiW, opiewa na kwotę 200 tys. zł i pochodzi z 1999 roku. Fundacja uaktywniła się za czasów niedawno odwołanego zarządcy WPKiW Eugeniusza Morawskiego. Rozprowadzała grafiki znanych artystów, by zdobyć fundusze dla parku, organizowała też giełdy sprzętu narciarskiego w hali “Kapelusz”. Wspomagała ZOO.
W ubiegły wtorek spotkał się zarząd fundacji. Zdecydowano, że nie będzie ona już prowadzić działalności gospodarczej, a ludzie zaangażowani w jej pracę będą udzielać się wyłącznie na zasadzie wolontariatu. Do nowego zarządu powołano m.in. Andrzeja Malca, zastępcę dyrektora Śląskiego Ogrodu Zoologicznego. Zapytaliśmy, co legło u podstaw wtorkowej decyzji? A. Malec wyjaśnił nam jedynie, że działalność gospodarcza nie przynosiła oczekiwanych efektów.
- Na razie nie zapadły żadne decyzje, kto będzie kim w zarządzie. Nie było też mowy o programie działania. Te sprawy będą zapewne poruszane w najbliższym czasie. Na razie do końca miesiąca fundacja działa z dotychczasowym zarządem – powiedział nam Andrzej Malec.
Co zdecydowało o wtorkowej decyzji? Jakie sprawozdania wzięto pod uwagę? Na te pytania nikt nie potrafił nam wczoraj udzielić odpowiedzi. Przewodniczącym dotychczasowego zarządu jest Zygmunt Sobczyk, główny specjalista ds. umów w WPKiW. W pierwszej rozmowie z “DZ” tłumaczył, że nie jest już w zarządzie, w drugiej powiedział kategorycznie:
- Odmawiam informacji na jakikolwiek temat związany z Fundacją dla WPKiW – stwierdził.
Odmówił, pomimo, że – jak wynika z naszych informacji – to on podpisywał się pod zaproszeniami na wspomniane spotkanie.
Fundacja ma jeszcze dyrektora zarządzającego. Tę funkcję pełni Barbara Jelonek. Pani dyrektor nikt jednak na spotkanie nie zaprosił. Dlaczego? Sama zainteresowana nie chce komentować całej sytuacji.
Autor artykułu: BOŻENA FERDYN